Jak wybrać dobry krem z filtrem na wakacje i nie tylko?

5/20/2018

Jak wybrać dobry krem z filtrem na wakacje i nie tylko?




Pytania o analizę składów różnych kremów z filtrem to jedne z częstszych próśb jakie dostaję od Was w komentarzach. Zawsze staram się na nie odpowiedzieć i to w miarę możliwości wyczerpująco, ale często po prostu nie wyrabiam się czasowo i robię to z tak dużym opóźnieniem, że aż wstyd.
Czy mogę jeszcze mienić się włosomaniaczką? Mój minimalizm w pielęgnacji włosów.

5/13/2018

Czy mogę jeszcze mienić się włosomaniaczką? Mój minimalizm w pielęgnacji włosów.




Nadejszła wiekopomna chwila: zdenkowałam właściwie wszystkie testowane przeze mnie kosmetyki do włosów, a na ich miejsca weszły praktycznie same wypróbowane i ogólnie ukochane hity.
O filmach, nagrodach i przekraczaniu innych blogerskich Rubikonów | Podsumowanie kwietnia 2018

5/08/2018

O filmach, nagrodach i przekraczaniu innych blogerskich Rubikonów | Podsumowanie kwietnia 2018




Rany julek, co to był za kwiecień! Gdyby ktoś powiedział mi, że tyle wrażeń uda mi się upakować w jednym miesiącu, to... nie wiem czy bym uwierzyła. A jednak. Zapraszam na krótkie podsumowanie wybranych tylko aspektów, bo mam za sobą przeżycia na trzy takie posty a nie jeden ;P Kolejność chronologiczna!
(kolejne) 5 najlepszych żeli do twarzy!

4/29/2018

(kolejne) 5 najlepszych żeli do twarzy!





Trzy lata temu ukazał się na blogu taki oto tekst: Najdelikatniejsze, najtańsze, najlepsze – moje ulubione żele do mycia twarzy. Zaprezentowałam Wam w nim pięć żeli do twarzy, które w mojej pielęgnacji cery sprawdzają się idealnie. Lubię je do tego stopnia, że przez tak długi czas ledwo-ledwo uzbierał mi się materiał do dzisiejszego posta ;) Z poniższych żeli tylko trzy kupiłam normalną drogą, bo jeden dostałam za 1 grosz do zakupów, a drugi otrzymałam na spotkaniu blogerek. Gdyby nie te dwie okazje to na niniejszy tekst musiałybyście czekać pewnie jeszcze z rok ;D

Esencjalizm w mojej torebce. Wariacja wokół tagu „what’s in my bag” z moimi patentami ;)

4/21/2018

Esencjalizm w mojej torebce. Wariacja wokół tagu „what’s in my bag” z moimi patentami ;)



Dziś taki luźniejszy temat, bo w chwili w której to czytacie jestem już w Warszawie na Meet Beauty: konferencji dla blogerek urodowych :) Ale dzisiejszy temat, chociaż lekki, jest dla mnie dość istotny i mam cichą nadzieję, że moje patenty okażą się dla Was przydatne!

Co wybrać? | WIBO, Unicorn Tears, odżywczy primer i serum do twarzy 2w1 vs. FARSÁLI, Unicorn Essence. Dywagacje na temat składu.

4/12/2018

Co wybrać? | WIBO, Unicorn Tears, odżywczy primer i serum do twarzy 2w1 vs. FARSÁLI, Unicorn Essence. Dywagacje na temat składu.




Obejrzałam sobie wczoraj filmik Adrianny Grotkowskiej, która podjęła pierwszą próbę przetestowania nowości od Wibo i skonfrontowania jej z fenomenem oryginalnego produktu, którym Wibo się... ekhem... „zainspirowało”. Wspomniała, że testować będzie je wyłącznie użytkowo, bo na chemii kosmetycznej się nie zna, ale że chętnie zapozna się z czyjąś opinią jeśli się taka pojawi. Pomyślałam sobie, że to ciekawy temat, więc od razu napisałam dla Was ten tekst :)
Przegląd produktów do pielęgnacji ust. Trzy lata PEH-owego dbania o skórę warg :)

4/08/2018

Przegląd produktów do pielęgnacji ust. Trzy lata PEH-owego dbania o skórę warg :)


W marcu 2015 roku popełniłam tekst o roli humektantów i emolientów w pielęgnacji ust. Pisałam o tym, że moje usta pierzchną łatwo i że w związku z tym wypracowałam sobie własny „system” dbania o usta. Dwie podstawowe jego zasady to:

Share week 2018 – moje ulubione blogi o pielęgnacji cery + linkowe party

3/31/2018

Share week 2018 – moje ulubione blogi o pielęgnacji cery + linkowe party



To trzecia edycja akcji Share Week w której biorę udział i w dalszym ciągu chciałabym trzymać się pewnego schematu jakim jest polecanie blogów, które mają ze sobą coś wspólnego. Po moich ulubionych blogach o włosach oraz po blogach, które autentycznie zmieniły moje życie, chcę pokazać Wam coś innego. Chcę wspomnieć o blogach, bez których nie byłoby Kosmeologiki albo bez których nie istniałaby w takim kształcie w jakim istnieje :) Przedstawiam Wam...

Best beauty products from Poland! Polish cosmetics you need to check out :D #kosmetoturystyka

3/20/2018

Best beauty products from Poland! Polish cosmetics you need to check out :D #kosmetoturystyka


Hello, boys and girls!

Welcome to my blog devoted to smart skincare, curly hair and make-up. I have a small series going on in here: it’s called #kosmetoturystyka and I use it to give advice on awesome beauty products available only in certain countries. My newest idea is to let you guys know which cosmetics you should buy while visiting my home country: Poland! 

Detoks wątroby, odtruwanie ciała, detoksykacja cery, zakwaszenie organizmu... Bullshit alert.

3/16/2018

Detoks wątroby, odtruwanie ciała, detoksykacja cery, zakwaszenie organizmu... Bullshit alert.



Dzisiaj pogadajmy sobie mniej o pielęgnacji cery czy dermatologii (chociaż o nie może też zahaczymy), a bardziej o medycynie czy nauce jako takiej. Detoks organizmu będący tematem dzisiejszego wpisu chodzi mi po głowie już ze dwa lata i jak to często u mnie bywa, sama siebie zaskakuję tym kiedy wreszcie postanawiam go zrealizować.
Recenzja: La Roche-Posay, Effaclar K[+]. Porównanie z Effaclarem Duo[+] i kilka słów o kremach mikrozłuszczających w ogóle.

2/27/2018

Recenzja: La Roche-Posay, Effaclar K[+]. Porównanie z Effaclarem Duo[+] i kilka słów o kremach mikrozłuszczających w ogóle.





Jak wiecie, przez długi czas podstawą mojej pielęgnacji cery były kremy mikrozłuszczające. Na etapie doprowadzania jej do porządku po latach idiotycznej drogeryjnej pielęgnacji kremy z niewielkimi stężeniami kwasów do codziennego stosowania były dla mnie jak manna z nieba. Na początku stosowałam tego rodzaju kosmetyli na całą twarz, ale szybko okazało się, że stan skóry na policzkach poprawił się o milion procent od samego złagodzenia pielęgnacji oraz regularnych peelingów i maseczek. Wobec tego przestawiłam się na mikrozłuszczanie tylko w strefie T i cera poprawiała się dosłownie w oczach: non-stop „wysypana” broda i czoło stały się praktycznie stuprocentowo zdrowe, pory zwęziły się, produkcja sebum zmalała (oczywiście nie do zera). Tak wiele potrafią zrobić dla naszej cery umiejętnie dobrane kremy mikrozłuszczające.

Copyright © 2016 Kosmeologika , Blogger