9/05/2014

Niedziela dla włosów (1): piątek dla włosów / odżywkowanie przed myciem

Ponieważ w niedzielę mam ważną okazję, bałam się podjąć ryzyko wypróbowania czegoś nowego właśnie w ten dzień. Postanowiłam spróbować wcześniej, by w razie czego bez stresu umyć ponownie włosy i jakoś je okiełznać ;)

Moją wielką bolączką jest to, że olejowanie ma bardzo nikły wpływ na moje włosy. Próbowałam wielu olejków, metod i kombinowania z czasem trzymania oleju na włosach, jednak różnica jest naprawdę minimalna... Miałam zimą podejście do kremowania włosów kakaowym masłem do ciała Isana, ale nie sprawdziło się zupełnie. W końcu wpadłam na to by wypróbować odżywkowanie włosów i oto efekty :)

światło naturalne | lampa błyskowa


Włosy są bardzo, ale to bardzo miękkie i wydają mi się o wiele lepiej okiełznane niż po standardowym myciu gdy wyglądają → tak. Są lśniące i sypkie, ale niestety z kosztem dla skrętu który gdzieś się całkowicie zgubił ;) Jednak jest to ciekawa alternatywa zwłaszcza gdybym chciała kiedyś zrobić włosy na prosto (a zdarza mi się to ze dwa razy w roku).

Czego użyłam:
  • maska Biovax do włosów przetłuszczających się na kilka godzin przed myciem
  • mycie żelem Babydream Kopf-bis-FuB
  • odżywka do włosów Deba Repair Conditioner na dziesięć minut
  • wcierka Loxon 5%
  • zabezpieczenie długości serum Bioelixire


Myślę, że spróbuję jeszcze odżywkowania przed myciem :) Obstawiam, że stosowanie go zbyt często mocno przenawilżyłoby moje włosy, ale raz na jakiś czas powinno się sprawdzić. Poleciłabym je ogólnie włosom wymagającym dużej jednorazowej dawki humektantów, choć oczywiście po wzbogaceniu odżywki można podać włosom w ten sposób naprawdę dowolne składniki. Fajna sprawa, polecam!

9 komentarzy:

  1. Masz bardzo ladne wlosy: ) zazdroszcze dlugosci: )

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie odżywianie przed myciem. Moje włosy wiele wtedy zyskują.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie odbijają światło ;)
    u mnie sprawdza się najlepiej olejowanie na noc, mycie, a potem dopiero odżywkowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz piekne zdrowe włosy, bardzo zazdroszczę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, ja na razie stosuję tylko olejowanie, ale może przynajmniej raz w tygodniu włączyłabym do swojej pielęgnacji również odzywkowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że bardzo warto! Po zastanowieniu stwierdzam, że tak jak olejowanie to bomba emolientowa, laminowanie - proteinowa, to odżywkowanie może pełnić rolę takiego dużego zastrzyku humektantów raz na jakiś czas :)

      Usuń
  6. Dziękuję za miłe słowa, dziewczyny! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy efekt po tym odżywkowaniu ;) faktycznie, jeśli będziesz miała ochotę na proste włosy,to po odżywkowaniu będzie już łatwiej ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bez lampy wyglądają nawet lepiej :) A co do olejowania, co prawda nie wiem od jakiego czasu je stosujesz, ale często na efekty trzeba trochę poczekać.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmeologika , Blogger