10/12/2017

Najszybsze i najłatwiejsze fryzury (do zrobienia bez plecenia warkoczy!)



Uwielbiam wszelkie plecionki! I umiem nawet zrobić kilka fajnych warkoczy, ale… wyłącznie komuś. Na sobie, zwłaszcza z tyłu – za żadne skarby :( Dlatego szukając inspiracji do prostych upięć do robienia na co dzień skupiałam się na takich, gdzie plecionek jest mało lub najlepiej wcale! Jeśli masz podobnie do mnie, albo może w ogóle nie umiesz pleść warkoczy lub zupełnie ich nie lubisz, ten tekst może okazać się przydatny :)



Przydatne akcesoria


Oczywiście pomijam tu takie fryzury jak klasyczny koczek lub kucyk, bo zakładam, że o nich myślimy w pierwszej kolejności :) Kolejną z najprostszych pozycji będą tu fryzury z użyciem klamry lub klamerek, ewentualnie wsuwek. Tutaj warto przypomnieć, że w maju zeszłego roku napisałam cały artykuł o moich ulubionych {akcesoriach nieuszkadzających włosów}!

Przy wykonywaniu poniższych upięć używałam wspomnianych w tamtym tekście gumek do włosów For Your Beauty, brązowych wsuwek tej samej marki oraz klamer Linziclip (z których brązowe podebrałam mojej mamie miesiące temu, a czarne i dużą białą dostałam niedawno w ramach współpracy). Jedyna różnica jest taka, że obecnie kupuję duże zestawy gumek zawierające także takie cieniutkie {klik!} zamiast {tego} zestawu, który kupowałam wcześniej. 

Tu powiem jeszcze, że moje ulubione wsuwki to te {klik!}, ale jeśli szukacie dłuższych albo wersji do włosów blond to świetne ma marka Cat&Cat dostępna w Hebe!

Te podstawowe klamry Linziclip można także dostać w Rossmannie {klik!}, ale takie kolorowe czy wzorzyste to już tylko w sklepach fryzjerskich :<



Kucyk odmieniony



Ze zwykłej kitki możemy łatwo zrobić coś zdecydowanie bardziej ozdobnego. Moją absolutnie ukochaną opcją jest wywinięcie kucyka na lewą stronę. Możemy zrobić to z jego całością jak widać na zdjęciu powyżej (po lewej), lub nadać mu jeszcze więcej tekstury jak widać {tutaj} w punktach 1-6!

Drugim świetnym sposobem na odmienienie codziennej kitki jest dodanie do niej krzyżujących się pasm tak, jak na instrukcji widocznej {tutaj}. Na moich kręciołach nie dało się tego dobrze pokazać, ale na szczęście moja Z. ma idealne do tego niskoporki :D



Proste półupięcie


Taka fryzura wygląda fantastycznie jeśli górną partię lekko podtapirujemy. Ja tego nie robię, bo kręcone włosy mają już swoją teksturę, która dodaje im tam nieco objętości. Oczywiście świetnie byłoby mieć większą, ale nie chcę uszkadzać włosów skoro potrzeba nie jest moim zdaniem aż tak paląca ;) A dla wyjątkowo cienkich włosów istnieją specjalne gąbkowe wkładki/wpinki? do umieszczenia pod upinaną warstwą.


Półupięcie + wyróżnik ;)

Otwórzcie zdjęcie w osobnej zakładce by je powiększyć i lepiej zobaczyć fryzury :)

Z prostego półupięcia wypływamy na prawdziwe morze możliwości. Nasze zbierane po bokach partie możemy zapleść, tak samo możemy zapleść też spływający w dół półkucyk. Jeśli mamy proste włosy, świetnie będzie wyglądało zakręcenie ich. Ja najbardziej lubię wywinąć kucyk i potem kombinować. Teraz widzę, że na ostatnim zdjęciu do brązowej gumki lepiej wyglądałaby brązowa klamerka Linziclip niż użyta przeze mnie czarna, ale już trudno! Oczywiście wszelkiej maści akcesoria odmienią to uczesanie na milion kolejnych sposobów.


Proste upięcie


Z wywiniętego kucyka banalnie łatwo można zrobić błyskawiczne w wykonaniu upięcie. Robimy kucyka, wywijamy go i… za pomocą paru wsuwek podpinamy resztę włosów. Możemy zrobić sobie gładką bułę jak na moim zdjęciu lub (opcja znacznie bliższa mojemu sercu) wolne końce włosów roztrzepać, może nawet zrobić w nich parę cieniutkich warkoczyków i podpiąć wszystko w formie artystycznego chaosu <3 Tu raz jeszcze podeślę podlinkowany wyżej instruktaż, który pokazuje jak podobne uczesanie zrobić z "dwuczęściowego" wywiniętego kucyka. {Klik!} Czyż nie jest piękny?


Upięcie na elastycznej opasce


Jeśli mamy w posiadaniu odpowiednią opaskę, możemy nasze włosy wokół niej zakręcić. Niektóre z nas na pewno znają tę metodę robienia loków bez użycia ciepła :D Ale nie każdy wie, że przed uzyskaniem loków otrzymujemy całkiem fajną fryzurę!

A skoro o opaskach mowa…


Tu muszę wspomnieć, że piękna opaska do włosów to w ogóle potrafi odmienić nawet wygląd zwyczajnie rozpuszczonych czy związanych w kitkę włosów. Cudne zestawienie przygotowała swego czasu Loepsie {klik!} i polecam je Wam chociażby jako inspirację! Pokazane u niej fryzury będą wyglądały super także z opaską wyglądającą jak warkocz (oczywiście ze sztucznych włosów tylko zgrubnie dopasowanych kolorem do naszego).

Akcesoria w kolorze włosów czy kontrastowe?


Jak widać, wpinając akcesoria możemy zastosować kilka podstawowych sposobów dobierania ich:
  • utrzymać je w kolorze włosów tak, aby były prawie niewidoczne;
  • kompletnie kontrastowo, by pięknie odbijały się od tła;
  • pod kolor naszego stroju, dodatków, może nawet makijażu?
Ja najbardziej skłaniam się ku temu, by akcesoria podstawowe (gumki, wsuwki, spinki) były w kolorze moich włosów, ale uwielbiam duże, ozdobne opaski i przy nich celuję zdecydowanie w kontrast. Chcę, by były uniwersalne, więc dążę raczej w kierunku srebra/złota niż jakichkolwiek kolorów, które niekoniecznie dopasują się do każdej stylizacji.

A Wy jak czeszecie się na co dzień?
Macie swoje ulubione fryzury, których tutaj nie wspomniałam? :)

Buziaki!

Ania



23 komentarze:

  1. Aniu co powiesz o skłdzie kremu spf 50 z YR?
    http://www.cosdna.com/eng/cosmetic_d358145913.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak beznadziejny jak niektóre o jakie mnie tu pytacie, ale dla mnie nic specjalnego :( Głównym filtrem jest tu Parsol. Następny fotostabilny nie dość, że jest sporo dalej, to jeszcze jest tylko na UVB. Tinosorb S jest już mega daleko :( Gdyby to był tani produkt to można by się zastanowić, ale z tego co widzę to kosztuje krocie, więc moim zdaniem słaby interes.

      Usuń
  2. Ależ jestem ciekawa jakbym wyglądała w upięciu prostym i na opasce! Muszę raz wypróbować, bo bardzo mi się te fryzury podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jestem ciekawa czy ktos z Was próbował kremów firmy Mixa

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne masz włosy, Aniu :)! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się na nie patrzy, ja jednak nie mam co upinać 😜

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne pomysły, ładnie wyglądają ale ja jestem beztalencie jeśli chodzi o włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne upięcia! Ja to jestem chyba totalnym antytalenciem, ale takie zdjęcia krok po kroku NIC mi nie mówią, totalnie nie wiem, co się dzieje z włosami w poszczególnych krokach. Były tak, potem inaczej, ale co się stało w międzyczasie, to ja nie wiem. Dopóki nie zobaczę filmu, to no way :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne pomysły;) nie wiem czy u siebie potrafiłabym to odtworzyć;/
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie prezentują się te fryzury :) Ja siebie nie widzę we włosach spiętych tak nisko, tzn. wolę wysokie kucyki

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu co poweisz o nowych kosmetykach antiage z Organique?
    Czy skałd moze cos zadziałac w rewencji przeciwzmarszczkowej?

    1. https://www.organique.pl/sklep/dla-niej/756-odmladzajacy-krem-na-noc-wzmacniajace.html
    2. https://www.organique.pl/sklep/dla-niej/755-goja-anti-ageing-therapy-day-face-cream-pl-50-ml-ochronne.html
    3. https://www.organique.pl/sklep/dla-niej/757-odmladzajacy-krem-pod-oczy-ujedrniajace.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak większość naturalnych kosmetyków, w klimatach przeciwstarzeniowych mamy tutaj tylko antyoksydanty i zupełny brak innych sposób prewencji zmarszczek :<

      Polecam Ci ten wpis:
      http://www.kosmeologika.pl/2017/05/naturalna-pielegnacja.html

      Usuń
  11. Aniu mozesz sie wyypowiedziec na temat tego kremu po składzie ?
    https://www.apteka-melissa.pl/produkt/mixa-krem-przeciwzmarszczkowy-i-ujedrniajacy-od-45-lat-na-dzien-i-na-noc-50-ml,21633.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale co chciałabyś o nim wiedzieć? Do jakiej cery, na jakie potrzeby...? :)

      Usuń
    2. Czy jako krem przeciwzmarszczkowy będzie OK? A jeśli nie to co zrobi taki skład?

      Usuń
  12. Świetny post - taki orzeźwiający :)
    Twoje włoski pięknie się prezentują w tym pierwszym upięciu i szczerze Ci zazdroszczę tak długiej wierzchniej warstwy :D
    Ja się obawiam, że u mnie wszystko by powypadało. Z drugiej jednak strony może zrobiłabym to wyżej? ;)
    Muszę spróbować :)
    Kiedyś zawijałam tak włosy na opaskę i bardzo to lubiłam...Nie wiem czemu już tego nie robię :D
    Poczułam się totalnie zainspirowana - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Scielam niedawno dość mocno włosy bo nie miałam pomysłu jak je układać. Szkoda ze wcześniej nie było tego posta :-(.

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu, twoje propozycje fryzur są piękne, ale obawiam się że większość nadal wykracza poza moje umiejętności fryzjerskie :) Pól biedy czesać kogoś, ale sama zawsze sobie coś pokręcę :) Do zobaczenia w sobotę w Gdyni :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmeologika , Blogger